Aby ułatwić Państwu segregację odpadów, na byłym targowisku zwierzęcym przy ul. Sędzickiego w Kartuzach będzie już w przyszłym roku, o tej samej porze, czynny punkt selektywnej zbiórki odpadów, tzw. PSZOK.

W Gminie Kartuzy działają już dwa takie Pszoki: w Kartuzach, na ul. Mściwoja  II 14 i w Kiełpinie, na ul. Szkolnej 53. Ten nowo powstały będzie bardziej nowoczesny i bardziej wygodny dla Państwa. Będzie można w nim zostawić odpady komunalne selektywnie zbierane, zgodnie z gminnym regulaminem utrzymania czystości i porządku, z wyłączeniem odpadów zmieszanych/resztkowych.


Do punktu będą przyjmowane m.in. odpady wielkogabarytowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, gruz budowlany, przeterminowane leki, baterie i akumulatory, resztki farb, rozpuszczalników. Będą też odbierane odpady zielone np. po koszeniu trawników czy wycince żywopłotów. Z PSZOKu nie będą wydzielały się żadne substancje złowonne. Odpady zielone będą magazynowane na terenie PSZOK w specjalistycznych kontenerach wyposażonych w zabezpieczenia uniemożliwiające wydzielanie odorów.


Punkty selektywnej zbiórki odpadów to miejsca bezpieczne dla mieszkańców. Wszystkie odpady będą tam zbierane tylko tymczasowo, do czasu przekazania ich do dalszego zagospodarowania.


Dodatkowo, w ramach projektu, zaplanowano budowę sali edukacyjnej, w której cyklicznie będą organizowane warsztaty z prawidłowej segregacji odpadów. W trakcie działania nowego PSZOKu, nie przewiduje się negatywnych oddziaływań na środowisko czy też emitowania przykrych zapachów. PSZOK zostanie wyposażony w nowoczesne urządzenia uniemożliwiające zaistnienie tego typu skutków.


Lokalizacja nowego PSZOKu w sąsiedztwie największych w Kartuzach osiedli mieszkaniowych ma ułatwić mieszkańcom prawidłowe zbieranie odpadów, dzięki czemu możliwe będzie ograniczenie spodziewanych drastycznych wzrostów cen zagospodarowania odpadów. Ponadto nowy PSZOK ma zapobiec naliczeniu zapowiadanych kar za nieprawidłową segregację odpadów oraz nieosiągnięcie narzuconych poziomów odzysku.


Miasto Kartuzy ma być wolne od takich widoków, gdy odpady wielkogabarytowe zalegają przy wiatach śmietnikowych na osiedlach czy pobliskich lasach. A za ich transport do miejsca zagospodarowania płacą wszyscy mieszkańcy.